Facebook open

Toksyna botulinowa w zabiegach medycyny estetycznej

Toksyna botulinowa, popularnie nazywana botoksem, nadal jest najpopularniejszym zabiegiem medycyny estetycznej. Jej pojawienie się na rynku estetyki lekarskiej nie tylko go zrewolucjonizowało, ale też stało się impulsem dla rozwoju innych terapii.

Toksyna botulinowa powszechnie nazywana jest botoksem. Choć to błędne, bo Botox to jedna z nazw handlowych toksyny botulinowej, substancji produkowanej przez beztlenowe bakterie Bacillus botulinus. Toksynę botulinową nazywa się też jadem kiełbasianym. W naturalny sposób powstaje ona w zepsutych wędlinach i konserwach. Medycyna estetyczna używa jej zaś do wstrzykiwania w skórę.

O toksynie botulinowej rozmawiamy z dr med. Andrzejem Ignaciukiem, Prezesem Zarządu Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging.

TOKSYNA BOTULINOWA TO TRUCIZNA

Panie doktorze, wyjaśnijmy na początek – toksyna botulinowa to rodzaj trucizny?

Toksyna botulinowa wytwarzana jest przez laseczki jadu kiełbasianego w warunkach beztlenowych. W medycynie jeszcze do niedawna znana była jako najsilniejsza trucizna organiczna, powodująca często śmiertelne zatrucia pokarmowe wywołane spożyciem zainfekowanego pokarmu. Na szczęście rozwój technologii konserwacji żywności i skuteczne leczenie znacznie ograniczyły zapadalność na tę chorobę.

DZIAŁANIE TOKSYNY BOTULINOWEJ

A z jakich właściwości toksyny botulinowej korzysta medycyna?

Działanie toksyny botulinowej polega na przerwaniu przewodzenia impulsów nerwowych na skutek czasowego, odwracalnego zablokowania wydzielania neuroprzekaźnika na styku nerw-mięsień, uruchamiającego proces skurczu o nazwie acetylocholina. Botulina powoduje czasowe osłabienie i rozkurcz mięśnia zaopatrywanego przez dany nerw. Ta właściwość znalazła zastosowanie w leczeniu stanów z nadmiernym i nieprawidłowym skurczem mięśni w okulistyce i neurologii.

Stąd już wystarczył krok do wkroczenia toksyny botulinowej do medycyny estetycznej.

Zrobiono go ponad 25 lat temu, kiedy małżeństwo lekarzy Carruthers, wstrzykując toksynę botulinową pacjentom z zezem, jako dodatkowy, nieprzewidziany efekt uzyskało korekcję zmarszczek między brwiami. Od tego momentu rozpoczęto badania nad zastosowaniem estetycznym toksyny botulinowej. Na początku nowego millenium toksyna ta uzyskała rejestrację w korekcji zmarszczek gładzizny (tzw. lwia zmarszczka). Aktualnie obok Botoxu podobną rejestrację ma preparat Azzalure czy Bocouture. Toksyna botulinowa jest również oficjalnie zarejestrowana do korekcji nadpotliwości pach, a poza tym stosuje się ją w bardzo wielu gałęziach medycyny, np. przy leczeniu migren, w okulistyce, naurologii.

BOTULINA – DLA KOGO I NA CO?

Za pomocą botuliny najczęściej wykonuje się korektę zmarszczek czołowych. Czy ma zastosowanie również przy innych partiach twarzy?

Stosuje się ją także w korekcji zmarszczek między brwiami i wokół kącików oczu. W tych okolicach uzyskuje się najlepsze, przewidywalne i powtarzalne efekty, a margines bezpieczeństwa jest największy. Mniej spektakularne rezultaty i niestety powiązane z większą ilością objawów ubocznych, mamy po zastosowaniu botuliny w korekcji zmarszczek górnej wargi, obniżonych kącikach ust, tzw. szyi indyczej.

Komu szczególnie poleca pan zabiegi z zastosowaniem toksyny botulinowej?

Klasycznymi kandydatami są osoby z bogatą mimiką górnej części twarzy. Najczęściej są to pacjentki w wieku od 30 do 60 lat. U tych najmłodszych zabieg ma sens także wtedy, jeżeli chcemy zapobiegać zmarszczkom i oduczyć się nadmiernego, nieświadomego marszczenia czoła. Po przeprowadzeniu wywiadu i braku przeciwwskazań, po uzyskaniu pisemnej zgody pacjenta i wykonaniu zdjęcia, oznacza się miejsca wstrzyknięcia i domięśniowo albo podskórnie podaje się preparat za pomocą małych strzykawek. Sam zabieg nie jest zbyt bolesny, a jeśli wystąpi ból, jest krótkotrwały i prawie natychmiast ustępuje.

Jakich zaleceń trzeba przestrzegać po zabiegu toksyną botulinową?

Po wstrzyknięciu toksyny botulinowej przez kilka godzin nie powinno się pocierać miejsca podania i unikać długotrwałych zmian pozycji. Bardzo rzadko mogą pojawić się krwiaki. Efekt ten źle jednak świadczy o lekarzu wykonującym zabieg. Pierwsze rezultaty działania toksyny botulinowej pojawiają się stopniowo po kilkunastu godzinach od iniekcji, ale pełny obraz widoczny jest po około 10-15 dniach. Dopiero wtedy można ewentualnie dokonać niewielkiej korekty zabiegu.

OSTRZYKIWANIE TOKSYNĄ BOTULINOWĄ – JAK DŁUGO UTRZYMUJĄ SIĘ EFEKTY?

Botulina nie usuwa jednak zmarszczek trwale.

Efekt ostrzykiwania toksyną botulinową utrzymuje się od około 3-4 miesięcy w okolicy oczu, do 4-5 miesięcy w okolicy czoła i gładzizny. Czas ten do pewnego stopnia zależy od ilości podanych jednostek preparatu. Warto pamiętać, że choć najbardziej optymalne rezultaty zabiegu polegają na spłyceniu lub usunięciu zmarszczek, wygładzeniu skóry i ewentualnie nieznacznym uniesieniu np. brwi lub powieki, to twarz po zabiegu powinna mieć wygląd bardziej wypoczęty, zrelaksowany i lepiej „odbijać” światło.

Czy z toksyną botulinową można przesadzić?

Oczywiście, dlatego unika się podawania toksyny botulinowej częściej niż co kwartał. Zwykle są to odstępy 4-6 miesięcy. Do dnia dzisiejszego nie zanotowano jednak – przy prawidłowym stosowaniu toksyny botulinowej do celów estetycznych – jakichkolwiek trwałych objawów ubocznych zabiegu, np. niewrażliwości na toksynę, osłabienia mięśni czy pogorszenia jakości skóry. Przeciwnie – prawidłowa aplikacja toksyny botulinowej opóźnia pojawianie się niektórych symptomów starzenia.

TOKSYNA BOTULINOWA – PRZECIWSKAZANIA

Komu nie podaje się toksyny botulinowej?

Na tej liście są osoby niepełnoletnie, mające nierealistyczne oczekiwania odnośnie zabiegu, o utrudnionym kontakcie, z zaburzeniami psychicznymi. Przeciwwskazaniem jest oczywiście ciąża, a także podejrzenie o nią i okres karmienia piersią. Zabiegu toksyną botulinową nie wykonuje się również u pacjentów z ciężkimi chorobami ogólnoustrojowymi, zaburzeniami odporności, chorobami z zaburzeniami przewodnictwa nerwowo-mięśniowego oraz przyjmujących leki wpływające na wydzielanie acetyacetylocholiny i antybiotyki z grupy aminoglikozydów.

TOKSYNA BOTULINOWA JEST BEZPIECZNA

Toksyna botulinowa często wchodzi w skład pełnej kuracji odmładzającej i łączy się ją z innymi zabiegami. Czy w takich przypadkach trzeba zachować szczególną ostrożność?

Toksynę botulinową można łączyć z korekcją zmarszczek przy pomocy kwasu hialuronowego, z zabiegami laserowymi, poprawiającymi objętość twarzy, jak kwas polimlekowy, zabiegami intradermoterapi (tzw. mezoterapia), pilingamii, zabiegami kosmetycznymi. W przypadku niektórych z nich faktycznie zachowuje się dla bezpieczeństwa odstęp 7-10 dni.

Ostrzykiwanie toksyną botulinową uznawane jest jednak za bezpieczne?

Oczywiście, poza tym pacjent praktycznie zaraz po nim może wrócić do codziennych zajęć. Ostrzykiwanie toksyną botulinową nie może być jednak traktowane jako zabieg lunchowy. Jest to jednak procedura medyczna i jak każda tego typu, niesie pewne ryzyko powikłań, na szczęście bardzo rzadkich i przemijających. Może jednak wystąpić asymetria (najczęściej możliwa do skorygowania), obniżenie brwi, opadanie powieki (najczęściej krótkotrwałe), a bardzo rzadko podwójne widzenie (szybko przemijające). U wprawnego i doświadczonego lekarza takie sytuacje są niezwykle rzadkie – występują raz na rok albo dwa lata.

Czyli to ręka lekarza gwarantuje bezpieczeństwo zabiegu z wykorzystaniem toksyny botulinowej?

Iniekcje toksyny botulinowej są wciąż jednym z najpopularniejszych zabiegów medycyny estetycznej na świecie, efektywnym i bezpiecznym pod warunkiem, że wykonuje go doświadczony lekarz i stosuje jeden z trzech dopuszczonych do stosowania preparatów: Botox, Azzalure i Bocouture. Należy wystrzegać się substancji niewiadomego pochodzenia, gabinetów nie lekarskich i nadmiernych „obniżek cen”. Regularne ceny oscylują między 350 a 450 złotych za okolicę – kurze łapki, czoło, gładzizna.